Friday, Aug 01st

Last update08:56:59 AM GMT

Państwo odbierze majątki przestępcom

alt

W Bułgarii udało się to, co do dziś nie udaje się w Polsce - tamtejszy parlament bułgarski uchwalił ustawę o konfiskowaniu majątków, zdobytych drogą przestępczą. Do konfiskaty może dojść bez prawomocnego wyroku w sprawie karnej, w wypadku uniewinnienia w procesie karnym, a także po śmierci właściciela majątku.

Posłowie spieszyli się z przyjęciem ustawy, by jej uchwalenie zostało uwzględnione przez KE w raporcie o postępach w walce z korupcją i przestępczością zorganizowaną, który ma ukazać się w lipcu. Ocena KE jest ważna ze względu na ubieganie się Bułgarii o wejście do strefy Schengen. Pierwsze czytanie ustawy odbyło się w lutym, ale potem wprowadzono wiele zmian, zaostrzających jej przepisy. Ustawa przewiduje możliwość konfiskowania majątków, których legalnego pochodzenia właściciel nie jest w stanie udowodnić. Sprawdzane będą również majątki osób, które dopuściły się wykroczeń administracyjnych, nieobjętych kodeksem karnym. Ustalaniem pochodzenia majątków ma się zajmować specjalna komisja o bardzo szerokich uprawnieniach. Będzie ona sprawdzać majątki na podstawie sygnałów prokuratury, MSW oraz osób prywatnych. Po ostrej dyskusji odrzucono możliwość uwzględniania anonimowych doniesień.
Do konfiskaty może dojść bez prawomocnego wyroku w sprawie karnej, w wypadku uniewinnienia w procesie karnym, a także po śmierci właściciela majątku. Przykładów uniewinnienia osób sądzonych za udział w przestępczości zorganizowanej w Bułgarii jest wiele. Konfiskatę może poprzedzać zabezpieczenie majątku.
Komisja będzie miała prawo sprawdzać pochodzenie majątków o wartości powyżej 250 tysięcy lewów (125 tysięcy euro), nabytych do 15 lat wstecz. Sprawdzane osoby nie będą informowane o toczącym się przeciw nim dochodzeniu, by nie mogły ukryć swych majątków. Po zakończeniu czynności sprawdzających, będą zawiadamiane o ich wyniku i będą miały miesiąc na udowodnienie legalności swego wzbogacenia.
Opozycja ostro skrytykowała ustawę, podkreślając, że może ona być wykorzystywana do zwalczania politycznych oponentów - tym bardziej, że aktualna władza będzie mianować czterech członków pięcioosobowej komisji. (emi)

fot. Wikipedia

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com