Rasistowska akcja, zainicjowana w ubiegłym tygodniu przez holenderską Partię Wolności, a skierowana przeciwko Polakom, spotkała się z ostrą reakcją nie tylko środowisk polonijnych. Przeciwko portalowi nakłaniającemu do donoszenia na Polaków, zaprotestował przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, holenderscy chadecy, liberałowie, ambasadorzy akredytowani w Holandii, wreszcie zwykli obywatele.
Straciłeś pracę przez Polaka, Bułgara, Rumuna? Masz problemy z ludźmi z Europy Wschodniej? Napisz - zachętę takiej treści można przeczytać na specjalnej witrynie internetowej, uruchomionej w ubiegłym tygodniu przez skrajnie prawicową holenderską Partię Wolności (PVV). Na stronie głównej anty-imigranckiego serwisu, dwaj aktywiści tego ugrupowania, umieścili oświadczenie, w którym stwierdzają, że masowa imigracja doprowadziła do wzrostu przestępczości, prostytucji i narkomanii. Zwracają też uwagę, że za sprawą ludności napływowej, znacznie wzrosło bezrobocie, przybyło bezdomnych, a ponadto imigranci naciągają holenderskiego podatnika na zasiłki, brudzą, śmiecą itp. Aktywiści stwierdzają również, że policja toleruje taki stan rzeczy, w związku z czym Holendrzy przestali jej meldować o wielu patologicznych zjawiskach. Antidotum na to wszystko, ma stanowić właśnie Meldpuntmiddenenoosteuropeanen.nl, czyli „Zamelduj o środkowo-wschodnich Europejczykach”.
Zamieszczane tam zgłoszenia miałyby trafiać bezpośrednio do ministerstwa spraw społecznych, by poznało ono „właściwy obraz sytuacji.” Na wspomnianej stronie, publikowane są wycinki z gazet, dotyczące przestępstw popełnianych przez Polaków i innych mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej.
Przeciwko akcji Partii Wolności zaprotestowało 10 ambasadorów reprezentujących w Holandii państwa, które weszły do Unii Europejskiej po 2004 roku. Swoją dezaprobatę wyrazili holenderscy liberałowie i chadecy. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, potępiając inicjatywę owych aktywistów, spotka się w tej sprawie z premierem Holandii Markiem Rutte, podobnie zareagowała komisarz do spraw sprawiedliwości Vivianne Reding, zwracając się do Holendrów, by nie ulegali nietolerancji. W opozycji do strony PVV, powstała strona propolen.nl, na której można wyrazić swoją solidarność z dyskryminowanymi Polakami.
Naciski na rząd wywierane przez holenderskich parlamentarzystów, organizacje broniące praw człowieka oraz dyplomatów nie przyniosły pożądanych efektów - rząd nie zamierza jej zamykać, ponieważ to strona partyjna, a nie rządowa. (emi)
fot. nieprzychylna Polakom strona - meldpuntmiddenenoosteuropeanen.nl










