Thursday, Jul 24th

Last update08:56:59 AM GMT

Paliwa na wraku coraz mniej

altOkoło 20 tysięcy litrów paliwa, zostało już usuniętych z rozbitego na północnym wybrzeżu Walii statku handlowego, na którego pokładzie przebywała polska załoga - podał serwis BBC.

Ekipa oczyszczająca wrak, musi usunąć jeszcze 4000 litrów paliwa zanim statek będzie można wyciągnąć z wody. Jak przyznała walijska agencja ochrony środowiska, tereny niedaleko Colwyn Bay są stale monitorowane przez jej pracowników, czy nie doszło do skażenia podczas procesu oczyszczania wraku. Zalegające na frachtowcu paliwo, jest bowiem sporym zagrożeniem dla znajdującej się na otaczającym statek terenie, populacji morskich kaczek, liczącej około 10 tysięcy osobników i innych gatunków ptaków. Oczyszczanie statku odbywa się podczas odpływów.
Do katastrofy doszło we wtorek, 3 kwietnia w godzinach wieczornych. 82-metrowy statek handlowy, którego załogę stanowiła siódemka Polaków, został rzucony na mieliznę Llanddulas, w pobliżu Colwyn Bay. Mimo niesprzyjających warunków pogodowych, akcja ratunkowa zakończyła się sukcesem. Żaden z marynarzy nie odniósł obrażeń. W akcji ratunkowej wzięła udział straż przybrzeżna z Holyhead, dwie łodzie i śmigłowce RAF-u. Aby ocalić wszystkich Polaków, trzeba było wezwać drugi helikopter, gdyż pierwszy doznał awarii wyciągarki. Morska służba meteorologiczna podała, że tego dnia sztorm osiągnął silę 9 stopni w skali Beauforta. (mn)

fot. Wikipedia

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com