Wyścig w Monte Carlo ukończyło tylko 12 kierowców. Na szczęście wśród nich znalazł się również Robert Kubica, zajmując na dodatek miejsce na podium.
Polscy kibice sporo sobie obiecywali po drugim miejscu Kubicy w sobotnich kwalifikacjach. Jechał świetnie, przez pewien czas nawet prowadził. To wszystko dobrze rokowało na niedzielny wyścig. Niestety, podczas wyścigu Polak już na starcie stracił wywalczoną przez siebie w kwalifikacjach drugą pozycję. Wszystko przez Sebastiana Vettela, który na starcie wyskoczył jak z procy, a zaraz z nim Webber. Polak trzymał się trzeciej pozycji, a po po piętach deptali mu: Massa i Hamilton.
O wielkim pechu mówić może aktualny mistrz świata, Jenson Button – po trzecim okrążeniu musiał się wycofać, ponieważ jego bolid uległ poważnemu uszkodzeniu. Jeszcze prędzej zakończył swój występ na torze w Monte Carlo Nico Hulkenberg – jego maszyna rozbiła się już na pierwszym okrążeniu.
Pierwsza odsłona wyścigu przebiegała pod znakiem heroicznych rajdów Fernanda Alonso, który startował z garażu. Postanowił już na początku zmienić opony i bez zmian jechał do końca. Nie zdało mu się to jednak na wiele. Choć brawurowo, jednym niemal ciągiem, wyprzedził sześciu rywali, utknął jednak na szóstym miejscu i już do końca nie mógł przebić się dalej.
Tymczasem Kubica nie ustawał w próbach wyprzedzenia Vettela, ale ani razu mu się to nie udało, choć kilka razy był tego bliski. Z kolei Kubicę próbował dogonić Felippe Massa, ścigany przez Hamiltona.
Dodać przy tym trzeba, że tor w Monte Carlo jest niesłychanie trudny do stosowania manewru wyprzedzania. To typowy tor uliczny, a przez to wąski. Samochód bezpieczeństwa pojawiał się na nim aż cztery razy, a wszystko dlatego, że z racji swej specyfiki jest on niebezpieczny. Na tak wąskich torach najważniejsza jest pozycja uzyskana na starcie. Ze statystyk wynika, że zwycięzcą zostaje przeważnie ten, kto rozpoczyna wyścig na pierwszym miejscu. Tak też było i tym razem – wygrał prowadzący od początku Mark Webber, drugie miejsce zajął Sebsatian Vettel, a trzecie kierowca zespołu Renault Robert Kubica.
(jm)
Kubica na podium
- wtorek, 25 maja 2010 00:00
- Sekcja: Wiadomości -
- Sport










