UK bez pracy. Liverpool przoduje w rankingu

Z najnowszych badań wynika, że w niektórych częściach Wielkiej Brytanii w prawie jednej trzeciej gospodarstw domowych nie ma osoby pracującej.

Badanie przeprowadzone w różnych regionach UK wykazały, że w 31.6 proc gospodarstw domowych w Liverpoolu w 2011 nie było osoby pracującej. To najgorszy wynik w całym kraju. Co więcej Office for National Statistics, który odpowiadał za nowe statystyki, zwraca uwagę na fakt, że miasto to już po raz czwarty przoduje w niechlubnym rankingu.

W Walii najgorsza sytuacja ma miejsce w Dolinie Centralnej, regionie z takim miastem, jak Merthyr Tydfil. W Szkocji na pierwszym miejscu znalazło się Glasgow, z wynikiem 28.78 proc. Wszystkie regiony z dużą liczbą gospodarstw domowych z osobami bezrobotnymi łączy wspólna przemysłowa historia. Dawniej miejsca te tętniły życiem, rokrocznie otwierała się tu duża liczba fabryk, kopalni i stoczni. Dziś tego typu przemysły są w zapaści a mieszkańcy nie mogą znaleźć nowej pracy. Najlepsza natomiast sytuacja, jeśli chodzi o „bezrobotne gospodarstwa domowe”, jest w południowej części Anglii, w takich miastach jak Oxfordshire (8 proc.) i Buckinghamshire (9.8 proc.).

Najczęstszą przyczyną nie podejmowania pracy przez członków brytyjskich gospodarstw domowych jest choroba. W Londynie ludzie tłumaczą brak zatrudnienia koniecznością kontynuowania nauki. Na południowym-zachodzie osiągnięcie wieku emerytalnego było natomiast najczęstszą przyczyną pozostawania bezrobotnym.

opr . op