Thursday, May 17th

Last update01:39:08 PM GMT

Wigilia upadku Tuska

Donald Tusk został człowiekiem roku „Wprost”. Drugi raz z rzędu. Wróble ćwierkają, że czytelnicy tego pisma uznali, iż to Janusz Palikot (również ponownie) zasługuje na ową nagrodę, ale redakcja była innego zdania. Regulamin tego wyróżnienia na to pozwala. Mam nieodparte wrażenie, że w tej nagrodzie jest coś złowieszczego...

Gdy Tusk leci na łeb na szyję i spada mu poparcie, gdy popełnia błąd za błędem i najwyraźniej puszczają mu nerwy, to przyznawanie mu takiej nagrody jest igraniem z ogniem. Poziom desperacji Tuska widać najbardziej w tym, że atakuje mnie osobiście w wywiadzie udzielonym  gazecie z okazji nagrody. Widmo utraty poparcia wśród młodych, podpowiada premierowi takie intrygi. Martwię się tym, bo to dopiero początek kadencji. Czekają nas cztery lata ze słabym i zagubionym premierem. I to w czasie europejskiego kryzysu. Niedobrze. Tusk dostał niebywały mandat. Dwa razy wygrał wybory jako pierwszy polityk po 1989 roku. Gdyby miał wizję rozwoju kraju, to by można myśleć o epoce Tuska, a tu będzie raczej epoka rozkładu kolejnego porządku politycznego i rodzenia się nowej sceny politycznej. Choć oznacza to ogromne szanse dla Ruchu, to mimo wszystko dla kraju może być stratą. Ilu to już? Kolejnych czterech lat.

Tak, jak wielu ludzi, zadaję sobie pytanie - co się stało? Dlaczego zwycięstwo uderzyło premierowi do głowy? Skąd to pogubienie po historycznej wygranej? Otóż Tusk nie miał i nie ma żadnego innego celu, jak tylko ten sportowy wynik - wygrać dwa razy z rzędu. Za jego działaniami nie stoi wizja budowy społeczeństwa obywatelskiego. Nie ma pomysłu na skok cywilizacyjny Polski i na umocnienie naszej pozycji międzynarodowej. Jeśli już, to myśli o stanowisku dla siebie. To przykre. Trudno w to uwierzyć, bo chciałoby się inaczej. Ale jak wytłumaczyć w inny sposób bardzo słabe exposé i brak jakichkolwiek działań tworzących fundamenty nowego społeczeństwa? Ani w edukacji, ani w nauce, ani w gospodarce nie ma premier żadnej idei! To dreptanie w miejscu przez kolejne cztery lata staje się groźne! Jak więc zmusić Tuska - człowieka zdolnego, do działań? Być może widmo klęski i gorzkie poczucie manipulacji przy odbieraniu nagrody „człowieka roku” stanie się przełomem? Oby! Szkoda Polski i szkoda Tuska!

Janusz Palikot

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.