Monday, Feb 06th

Last update10:00:00 PM GMT

Zdarzyło się w Normandii

Mowa tu o 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka, która  znalazła się we Francji w ostatnich dniach lipca 1944 r. Właściwie stanowiła siłę Korpusu Pancerno-Motorowego oraz zmechanizowane brygady strzelców artylerii i służb pomocniczych. Stan wyjściowy dywizji (wraz z pierwszym uzupełnieniem) wynosił 16 095 żołnierzy - w tym 885 oficerów, 381 czołgów i około 4.000 pojazdów mechanicznych. Pułki pancerne 10. Brygady Kawalerii Pancernej uzbrojone były w amerykańskie czołgi typu „Sherman”, 10. Pułk Strzelców Konnych i dowództwo dywizji - w brytyjskie „Cromwelle” (znacznie lepsze od „Shermanów”). W składzie 2. Korpusu Kanadyjskiego zapoczątkowała swój szlak bojowy udziałem w bitwie pod Falaise.
Bitwa w rejonie Falaise - Chambois - Mont Ormel była największą i najsławniejszą operacją wojenną dywizji w całej kampanii. Tydzień walk o niesłychanej zaciętości obu walczących stron był bitwą trwającą prawie bez przerwy. W końcowej fazie dywizja całkowicie odcięta od innych formacji 2. Korpusu Kanadyjskiego, bez możności zaopatrzenia oraz ewakuacji rannych, sama zagrodziła drogę przebicia dwóch niemieckich Korpusów SS, w tym wyborowym dywizjom: 1 SS Adolf Hitler i 12 SS Hitlerjugend - biorąc do niewoli 5 113 jeńców, a wśród 137 oficerów: jednego generała, 4 pułkowników i dwóch podpułkowników. Liczby zabitych hitlerowców nie da się ustalić. Były to w każdym razie tysiące. Zniszczono lub wzięto 55 czołgów, 44 działa polowe, 38 dział i samochodów pancernych, 207 pojazdów mechanicznych. Straty dywizji wyniosły 325 zabitych, w tym 21 oficerów, 1 002 rannych (w tym 35 oficerów) i 114 zaginionych.

21 sierpnia zwycięstwo zostało osiągnięte. Około godziny 11.00 oddziały kanadyjskie zrównały się z naszymi oddziałami na lewej flance. Bitwa w Normandii dobiegła końca.

30 sierpnia 1944 r. po siedmiu dniach nieustannego wysiłku oddziałów warsztatowych i kwatermistrzowskich dywizja ruszyła do nowych zadań bojowych. Droga wiodła w kierunku Rouen, a następnie przez Pas-De-Calais na północną Belgię. W ciągu 9 dni dywizja nieustannie walcząc posunęła się 400 km w głąb terenów bronionych przez Niemców, uwalniając szereg większych miejscowości: Abbeville, Saint-Omer, Ypres, Roulers, Ruysselde, Hoglade. Rada miejska Abbeville nadała honorowe obywatelstwo gen. Stanisławowi Maczkowi oraz żołnierzom 1. Dywizji Pancernej. Na pamiątkę uwolnienia miasta przez żołnierzy polskich ufundowała pomnik przy drodze, którą nazwano „Drogą Polaków”. Historia bywa przekorna, a nawet złośliwa: francuskie miasto Abbeville jest miejscem, w którym 12 września 1939 r. w okresie krwawych walk kampanii polskiej Najwyższa Rada Sojusznicza na wniosek francuskiego gen. Maurice Gamelina postanowiła nie atakować Niemców i tym samym pozostawiła Armię Polską w zupełnym osamotnieniu...

6 września 1944 r. dywizja przekroczyła granicę francusko-belgijską i wyzwoliła Ypres, później Gandawę, następnie brała udział w likwidacji niemieckiego przyczółka w rejonie Skaldy.

28 września dywizja rozpoczyna następny, nie mniej słynny, okres walk na ziemi holenderskiej. Do 5 października trwały zacięte walki w rejonie Merxples, Reth, Baarle Nassau i Alphen.

27 października jest początkiem akcji na Bredę, która została zdobyta w stanie niemal nieuszkodzonym. Entuzjazm ludności nie miał granic. Miasto nadało wszystkim żołnierzom 1. Dywizji Pancernej obywatelstwo honorowe, a jedną z głównych ulic nazwano Poolsche Weg. Po 3 listopada oddziały polskie sforsowały Kanał Mark i zlikwidowały przyczółek w rejonie Moerdijk. 9 listopada dotarły do Mozy. Nastąpił pięciomiesięczny postój dywizji nad rzeką Mozą. W tym czasie dywizja stała na straży bezpieczeństwa portu antwerpskiego, przy czym często dochodziło do potyczek przy obustronnej intensywnej akcji patrolowej. Ostatni etap walk dywizji to Operacja Fryzyjska wzdłuż trasy Tilburg - Hertogenbosch - południowy skraj Reichswaldu (granica niemiecka) - Goch-Ress (przeprawa na Renie) Anholt - Goor. Dalej marsz prowadził wzdłuż pogranicza holendersko-niemieckiego w kierunku na północ Emden - Wilhelmshaven.

14 kwietnia 1945 r. dochodzi do zaciętych i krwawych walk nad Kanałem Kusten.
Przełamywanie obrony wroga trwało cztery dni, do 19 kwietnia.

4 maja dywizja rozpoczęła atak na pas obronny Wilhelmshaven. 5 maja 1945 twierdza, port wojenny i miasto Wilhelmshaven skapitulowały wobec dowódcy oddziału wydzielonego polskiej 10. Brygady Kawalerii Pancernej, pułkownika A. Grudzińskiego. Ostatni łup wojenny 1. Dywizji Pancernej, wzięty w Wilhelmshaven, wynosił: 34 000 jeńców, w tym 1 900 oficerów (dwóch admirałów i generał), 3 krążowniki, 18 okrętów podwodnych, 215 mniejszych okrętów wojennych i pomocniczych, około 250 dział.
Straty dywizji w czasie kampanii na Froncie Zachodnim wyniosły: 1 290 poległych, 3 803 rannych i 585 zaginionych żołnierzy. 
(jm)

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.